.... dziś zabieram Was na wrześniowy spacer, po moim ulubionym parku. Można tam zabłądzić na długie, długie godziny zapominając zupełnie o zgiełku miasta i o czasie też, mnie to właśnie się ostatnio zdarzyło...;-)
Dotrwałyście do końca ? To mam nadzieję ,że znajdziecie jeszcze chwile na obejrzenie serwety, którą ostatnio zrobiłam. Podoba mi się w niej połączenie środkowego wiatraczka z koronkowym brzegiem. Do dekoracji użyłam koszyka ozdobionego decu i miniaturowych szkatułek zdobionych tą samą techniką.
Serdecznie pozdrawiam i życzę udanego tygodnia .Ina




















