Przyszedł czas na jesienne dekoracje, więc na jakiś czas szydełko poszło w zapomnienie. Wszystkie wolne chwile spędzałam na robieniu jesiennych wianków i nauce haftu matematycznego, którym mimo sporej odległości zaraziła mnie Marylka z Weekendowych Robótek.
Jesień w tym roku jest dla mnie taka łaskawa , słoneczna , kolorowa ,złota... rozpieszcza pięknymi barwami, grą świateł ....taką jesień chciałabym zatrzymać w sobie jak najdłużej...i choć jesień kojarzy się mi od zawsze z przemijaniem, to jednak warto poświęcić trochę czasu na dekoracje jesienne, które tak pięknie wyglądają i cudnie zdobią nasze wnętrza.
Do swoich wianków użyłam suszonych kwiatów hortensji, owoców dzikiej róży,lawendy, orzechów, kasztanów, mchu i szyszek z których robiłam kwiatki.
Serdecznie dziękuję za odwiedziny, komentarze. Życzę wszystkim słonecznej niedzieli i dobrego nowego tygodnia. Ina




