Czasami mam wrażenie,że życie płynie mi jak w kalejdoskopie dostarczając tysiące wrażeń i obrazów malowanych przez przyrodę i aurę, która wcale mnie nie rozpieszcza. Sobotę spędziłam na wsi pracując ciężko przy kwiatach. Po takiej pracy lubię sobie posiedzieć w jakimś romantycznym miejscu. Żeby było bardziej romantycznie i nastrojowo zrobiłam kilka lampionów decupage do mojego ulubionego działkowego zakątka ..
Pokażę Wam jeszcze kilka zdjęć z moją działkową roślinnością. Niedługo zakwitną peonie (piwonie),
przepięknie kwitną astry ogrodowe,
konwalie rozsiewają słodki i subtelny aromat .
Udało mi się też dokończyć serwetę na okrągły stolik kawowy . Serwetę robiłam kordonkiem Maxi, szydełkiem 1,25. Chciałam by w końcówce wzór układał się gęsto i chyba mi się to udało.
Pozdrawiam bardzo serdecznie, dziękując za wszystkie komentarze i odwiedziny . Życzę udanego tygodnia :) Ina














