Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obrus z łabędziami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obrus z łabędziami. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 stycznia 2013

Aretuza i łabędzie

Robiąc ten obrus, przypomniałam sobie mit o Aretuzie. Aretuza, była towarzyszką Artemidy , zakochał się w niej Bóg rzeki Alfejos. Aretuza uciekła przed nim na wyspę Ortygię, gdzie zamieniła się w źródło.




Wracając do serwety udało mi się nie stracić cierpliwości, aczkolwiek pod koniec, miałam już mętlik w głowie od liczenia krateczek :). Serweta na zdjęciach lekko się marszczy , powinnam ją, przed zrobieniem zdjęć napiąć i zostawić do wyschnięcia, ale w tej chwili nie mam gdzie jej rozłożyć. Musicie mi wybaczyć więc, te falowania. 





niedziela, 6 stycznia 2013

Wyzwanie

Przeglądając "robótkowe" gazetki, moja starsza córka natrafiła obrus, przedstawiający łabędzie pijące wodę z fontanny. Zapragnęła, bym jej zrobiła taką serwetę, a ja podjęłam to wyzwanie. Piszę wyzwanie, bo praca nad tą serwetą wymaga nieustannego skupienia uwagi . Z drugiej zaś strony, pozwala uspokoić umysł i wyciszyć myśli, więc polecam ten wzór wszystkim zabieganym paniom :). Jestem w połowie pracy, wykorzystałam już prawie kilometr nici ( czasami myślę o tym ile kilometrów przeszłabym, gdybym zliczyła kilometry nici wykorzystanych do moich prac), ten wzór pochłania wręcz nitkę ale myślę że wart jest tego, gdyż powstaje bardzo fajny szydełkowy obraz.