Ostatnio nie lubię swojego bloga, gdyż ciągle mam jakieś problemy..a to z napisaniem posta, a to z dodaniem komentarza na innym blogu, a to z obejrzeniem zdjęć, bo zamiast ich widzę białą plamę...itp. Jeżeli macie podobne doświadczenia, to proszę napiszcie jak sobie z nimi radzicie, bo ja nie radzę sobie zupełnie .
Dziś chciałabym pokazać Wam kilka zaległych prac,które udało mi się skończyć w ubiegłym tygodniu. Obrus na okrągły stolik zaczęłam robić jeszcze przed wakacjami, potem odłożyłam bo zabrakło mi nici...aż w końcu doczekał się swojej premiery. Wzór na obrus znalazłam w zeszycie z robótkami szydełkowymi, jednak zmieniłam w nim kilka rzeczy, gdyż wydawał mi się trochę zabogaty we wzory :-). Moja wersja wygląda tak :
Dla córki zrobiłam długowyczekiwany chustecznik, mam nadzieję ,że wybaczy mi tę zwłokę, ale zupełnie nie miałam chustecznikowej weny. Przyznam,że było mi nieco wstyd , no i w końcu się zmobilizowałam, miało być romantycznie i słodko :
Ostatnia praca, to mała serwetka, która powędrowała do Pani mającej plantację malin. Wymieniłyśmy się - Ona mi maliny, a ja jej serwetkę. Obie byłyśmy z tej wymianki zadowolone.
Dziękuję,że wytwałyście do końca. Życzę udanego tygodnia. Serdecznie pozdrawiam wszystkich zaglądających :-). Ina
Obrazy,myśli, słowa, są jak podmuch wiatru...pozwalają odkryć to, co gdzieś na dnie duszy....tęsknoty, pragnienia, marzenia...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mała serwetka szydełkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mała serwetka szydełkowa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 8 września 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)






