Przyznam,że lato minęło mi na leniuchowaniu od robótek ręcznych, ale także od pewnego rodzaju przymusu , który wynika z prowadzenia bloga. Taki dystans był mi bardzo potrzebny, bym mogła z przyjemnością tu wrócić. Dziś pokażę, kilka drobiazgów, króre zrobiłam na prezenty, zarówno te okolicznościowe jak i z potrzeby serca.
Herbaciarka dla Przyjaciółki :
Lampka nocna znaleziona na strychu nie nadawała się do pokazania , po tuningu zdobi stolik przy moim łóżku :
Deseczka, dla bardzo słodkiej dziewczyny :)
Szkatułka na pamiątki ślubne :
Szydełkowe serwetki z odrobiną zieleni :
Dla Matyldy, album na jej piękną poezję :
Pozdrawiam serdecznie , dziękując za odwiedziny. Ina











