Wszystkie odcienie zieleni kojarzą mi się z latem, a co za tym idzie, z nadzieją, że niebawem skończy się przygnębiający czas zimy i nastanie wiosna. Postanowiłam zagrać w zielone i zrobiłam komplecik, który z pewnością zagości na moim ogrodowym stole, już za kilka miesięcy. Prezentuję jeszcze cieplutki, prosto spod szydełka .
Obrazy,myśli, słowa, są jak podmuch wiatru...pozwalają odkryć to, co gdzieś na dnie duszy....tęsknoty, pragnienia, marzenia...
środa, 16 stycznia 2013
wtorek, 15 stycznia 2013
Wrzosy
Witajcie !
Na gwiazdkę dostałam w prezencie kilka motków wrzosowego moheru. Zastanawiając się jak, go spożytkować trafiłam na wzór szala, który bardzo mi się spodobał. W wersji oryginalnej, był w kolorze ecru , robiony z bardzo cienkiej wełenki, natomiast mój szal powstał z trzech motków Crazy Mohair, Yarn Art, która jest dość gruba , więc może nie oddaje do końca uroku wzoru. Od siebie dodałam dekoracyjne frędzelki i to chyba był mój błąd, bo szal natychmiast został zarekwirowany przez moją młodszą córkę :).
Pragnę też, powitać nowe koleżanki w gronie obserwatorów mojego bloga, bardzo mi miło Was poznać i gościć u siebie :).
Na gwiazdkę dostałam w prezencie kilka motków wrzosowego moheru. Zastanawiając się jak, go spożytkować trafiłam na wzór szala, który bardzo mi się spodobał. W wersji oryginalnej, był w kolorze ecru , robiony z bardzo cienkiej wełenki, natomiast mój szal powstał z trzech motków Crazy Mohair, Yarn Art, która jest dość gruba , więc może nie oddaje do końca uroku wzoru. Od siebie dodałam dekoracyjne frędzelki i to chyba był mój błąd, bo szal natychmiast został zarekwirowany przez moją młodszą córkę :).
niedziela, 13 stycznia 2013
Romantczna czy rozważna ?
Któż z nas nie lubi marzyć ? Ja uwielbiam...moją ulubioną książką z dzieciństwa była "Alicja w Krainie Czarów" Lewisa Carrolla . Takie podróże do krainy czarów, powodowały u mnie przyzwyczajenie do niezwykłości, a powrót do rzeczywistości pozostawiał zawsze wrażenie, że zwyczajne życie jest nieco nudne. Carroll powiadał, że nie bierze odpowiedzialności za to, że po przeczytaniu tej książki, Twój świat przestanie Ci się podobać :)...dlatego warto je czasami dosmaczać... spontanicznością, odruchami serca i wiarą, że w życiu najważniejsza jest miłość, przyjaźń, dobro, bezinteresowność. A jak za bardzo życie da nam w kość, to zawsze możemy zobaczyć co jest po drugiej stronie lustra, biec za Króliczkiem, czy spotkać Kota z Cheshire.....no cóż rozwaga nie jest moją mocną stroną, ale romantyzm jak najbardziej. Dlatego, gdy w najnowszym numerze Diany, zobaczyłam tę romantyczną serwetkę w kolorach różu i bieli zapragnęłam ją mieć dla siebie. Latem, będzie wspaniałym tłem dla kwitnących róż. ...moja serweta jest troszkę inna od tej, której schemat znajdziecie w Dianie . Musiałam ją zmodyfikować, ze względu na małą ilość różowgo kordonka.
sobota, 12 stycznia 2013
Herbaciana róża
Za oknem sypie śnieg, a u mnie zakwitła herbaciana róża :). Inspiracją do tej serwtki, była róża , którą przysypał jesienny śnieg.
Klasyczny motyw róży, który można spotkać w wielu serwetach, wyeksponowany został poprzez zrobienie kolorowym kordonkiem kwiatu róży i liści.
czwartek, 10 stycznia 2013
Aretuza i łabędzie
Robiąc ten obrus, przypomniałam sobie mit o Aretuzie. Aretuza, była towarzyszką Artemidy , zakochał się w niej Bóg rzeki Alfejos. Aretuza uciekła przed nim na wyspę Ortygię, gdzie zamieniła się w źródło.
Wracając do serwety udało mi się nie stracić cierpliwości, aczkolwiek pod koniec, miałam już mętlik w głowie od liczenia krateczek :). Serweta na zdjęciach lekko się marszczy , powinnam ją, przed zrobieniem zdjęć napiąć i zostawić do wyschnięcia, ale w tej chwili nie mam gdzie jej rozłożyć. Musicie mi wybaczyć więc, te falowania.
Wracając do serwety udało mi się nie stracić cierpliwości, aczkolwiek pod koniec, miałam już mętlik w głowie od liczenia krateczek :). Serweta na zdjęciach lekko się marszczy , powinnam ją, przed zrobieniem zdjęć napiąć i zostawić do wyschnięcia, ale w tej chwili nie mam gdzie jej rozłożyć. Musicie mi wybaczyć więc, te falowania.
niedziela, 6 stycznia 2013
Wyzwanie
Przeglądając "robótkowe" gazetki, moja starsza córka natrafiła obrus, przedstawiający łabędzie pijące wodę z fontanny. Zapragnęła, bym jej zrobiła taką serwetę, a ja podjęłam to wyzwanie. Piszę wyzwanie, bo praca nad tą serwetą wymaga nieustannego skupienia uwagi . Z drugiej zaś strony, pozwala uspokoić umysł i wyciszyć myśli, więc polecam ten wzór wszystkim zabieganym paniom :). Jestem w połowie pracy, wykorzystałam już prawie kilometr nici ( czasami myślę o tym ile kilometrów przeszłabym, gdybym zliczyła kilometry nici wykorzystanych do moich prac), ten wzór pochłania wręcz nitkę ale myślę że wart jest tego, gdyż powstaje bardzo fajny szydełkowy obraz.
czwartek, 3 stycznia 2013
Na dobry początek
Witam wszystkich ciepło w Nowym Roku ! Dziękuję bardzo za to, że do mnie zaglądacie i zostawiacie ślad tych odwiedzin w postaci komentarzy.
Nowy rok, nowe wyzwania i postanowienia....i ja również mam swoje marzenia, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie się spełnią , podchodzę więc do nich z dużym dystansem. Chciałabym tylko by droga, którą idę nie była zbyt ciernista....bym zdołała unieść to, co życie ma dla mnie w zanadrzu...
Na dobry początek zrobiłam małą, okrągłą serwetkę w kolorze ecru, przełamałam ją paskiem niebieskiego kordonka. Do kompletu wydziergałam jeszcze osłonkę na świecznik, ale myślę , że w tym świeczniku fajnie by wyglądał bukiecik niezapominajek, konwalii, lub innych drobnych wiosennych kwiatków.
Nowy rok, nowe wyzwania i postanowienia....i ja również mam swoje marzenia, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie się spełnią , podchodzę więc do nich z dużym dystansem. Chciałabym tylko by droga, którą idę nie była zbyt ciernista....bym zdołała unieść to, co życie ma dla mnie w zanadrzu...
Na dobry początek zrobiłam małą, okrągłą serwetkę w kolorze ecru, przełamałam ją paskiem niebieskiego kordonka. Do kompletu wydziergałam jeszcze osłonkę na świecznik, ale myślę , że w tym świeczniku fajnie by wyglądał bukiecik niezapominajek, konwalii, lub innych drobnych wiosennych kwiatków.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















