Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 stycznia 2014

Chodzące faworki

Od tygodnia chodziły za mną faworki, ale nie takie ze sklepu , tylko robione własnoręcznie. Dziś się zmobilizowałam i z najprostszego przepisu na świecie zrobiłam faworkowy chruścik. Bardzo serdecznie zapraszam na pogaduchy przy kawie i faworkach wszystkich odwiedzających  mojego bloga :) Smacznego !










A gdyby ktoś chciał zrobić własnoręcznie te pyszne ciasteczka, to podaję sprawdzony przepis ;

400 g mąki tortowej
szczypta soli
50 g masła
1 jajko
4 żółtka
4 łyżki kwaśnej śmietany
1 łyżka spirytusu lub octu
tłuszcz do smażenia ( u mnie olej rzepakowy 1litr)
cukier puder do posypania.

Wszystkie składniki łączę ze sobą , początkowo ciasto jest dość twarde, ale po odstawieniu na ok 45 min robi się mięciutkie i łatwe do wałkowania. Ja dodatkowo uderzam wałkiem w cisto, by jak najwięcej powietrza dostało się do środka, ale można wałkować składać na pół i znów wałkować. Do gorącego oleju  zawsze wkładam surowego ziemniaka, co zapobiega paleniu się tłuszczu.

 Zaczęłam robić serwetę, której zdjęcie zobaczyłam w necie. Wydawało mi się,patrząc na zdjęcie, że to będzie niewielka serwetka...ale się pomyliłam i serwetka powoli zamienia się w obrus :)








Na zdjęciu z netu gotowa serweta wygląda tak :




Pozdrawiam serdecznie i życzę Wszystkim udanego weekendu...:) Ina