niedziela, 8 września 2013

Słoikowy recykling

Witajcie :)

U mnie kolejny dzień babiego lata, a ja zamiast skakać z radości do góry bo pogoda wymarzona na wyjście z domu, to czuje się mocno zmęczona pierwszym tygodniem września. Być może, to strach przed długą zimą, tak na mnie pesymistycznie wpływa, że nie do końca jestem zadowolona z siebie i czepiam się o każdy drobiazg.... W tym tygodniu zaplanowałam recykling słoikowy. Nazbierało mi się słoiczków po kawie i zamiast je wyrzucić, postanowiłam dać im drugie życie.  Zrobiłam słoiczki na przyprawy...jako ozdobę dołączyłam metryczki z nazwami przypraw . Jeśli się wam podobają piszcie, jeśli nie, też piszcie :) 








 Na działce zamieszkała wiewiórka , orzechy dojrzewają więc wcale nie chce schodzić z drzewa :) Udało mi się zrobić jej kilka zdjęć  w gąszczu zielonych gałązek orzecha.




.



Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny. Zapraszam ponownie , wpadajcie .Życzę wam udanej niedzieli i dobrego tygodnia :). Ina

30 komentarzy:

  1. Bardzo efektownie prezentują się Twoje słoiczki:) Już sobie wyobrażam jak pięknie będzie wyglądać półeczka z przyprawami:) Uroczą masz towarzyszkę - nawet pozwoliła się sfotografować:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. INO :)
    słoiczki jak z obrazka :)
    Jaka zima dziewczyno lato jeszcze trawa:) wychodź na słoneczkom, potem kiedyś przyjdzie jesień , a jeszcze później lub wcale zima :)
    Wiewiórka śliczna, mnie się nie udało uchwycić jeszcze żadnej aparatem a próbowałam lecz spryciule w miejscu nie stoją :)
    Buziaki ślę:)
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się udało kilkakrotnie zrobić fajne zdjęcia wiewiórkom, można obejrzeć w Rozmyślaniach Iny. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Właśnie teraz dopiero trafiłam na tę Twoją zakładkę Rozmyślania Iny:) jestem pod wrażeniem , choć do wiewiórek jeszcze nie doszłam, ale wiele mogę się tam o Tobie dowiedzieć, będę tam wracała:)
      Uściski ślę :)

      Usuń
  3. Fajne te słoiczki, a z wrześniem mam podobnie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. słoiczki na prawdę fajne, a wiewiórka śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj,Ino.
    Zamknęłaś w swoich słoiczkach wszystkie barwy,smaki i zapachy lata.Zatrzymasz więc słońce na długie zimowe wieczory.Pojemniczki na przyprawy są śliczne,a metryczki z ich nazwami fikuśne.Bardzo mi się podoba efekt Twojej pracy.Możesz rozkoszować się zapachem ziół i kwiatów w barwnych doniczkach aż do wiosny.Super:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo pracy z tym miałaś, ale słoiczki wyglądają uroczo, do tego na bieżniczku i najważniejsze,że są napisy, co w nich jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słoiczki zawsze będą Ci przypominały lato. Pięknie je zrobiłaś. Wiewiórka chyba oswojona, u mnie nie chcą pozować do zdjęć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry pomysł ze słoikami po kawie!
    W Twoich zamknęłaś lato, ale do zimy jeszcze daleko, U mnie 34 stopnie - nie daj się i trzymaj mocno!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobają mi się Twoje słoiczki i motyw na nich. Fajnie to wszystko razem wygląda. Świetnie wykonany recykling. Dzisiaj widziałam w OBI lawendowe doniczki, niewiele różniły się od Twoich prac. Pozdrawiam cieplutko.Dorka

    OdpowiedzUsuń
  10. Recykling w takiej postaci to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne słoiczki zrobiłaś Ino,a ten motyw na serwetce bardzo mi się podoba, czy to jest koniczyna ? Jesteś bardzo pracowita i zdolna a Twoje prace są takie dopracowane w każdym szczególe, że mogę na nie patrzeć bez końca :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba kwitnący szczypiorek, ale może być i różowa koniczyna :) Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Ino możesz z powodzeniem robić więcej takich ślicznych słoiczków,chętnych będzie sporo na takie cudeńka.
    Motyw rozwianej przez wietrzyk koniczyny???a może to jest kwitnący szczypior,no tak to lepiej pasuje bo i zioła obok prężą się leniwie i motylek daje znać o sobie, jednym słowem lato zamknięte w pięknych słoiczkach.
    A pierwszy tydzień września też mi dał się we znaki,bo tu rano trzeba wstawać do szkoły "dziecię" zawieźć,a w rytm wpaść trudno po wakacjach,no i jeszcze jakieś nocne robótki się trafiają koszmar poranny gotowy.
    Rudości na drzewie mądre,bo co jak co ale smakołyki prosto z drzewa są najlepsze,super ujęcia.
    Ino pozytywnej energii życzę-Gośka

    OdpowiedzUsuń
  13. Słoiczki klasa, bardzo mi się podobają. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  14. Inuś, słoiczki wyszły super. Motyw ziołowy (kwitnący szczypiorek, bazylia) bardzo ładny.
    Wiesz co mi się jeszcze spodobało? Twoje pismo. Piękne. Prawdziwa kaligrafia...Widać w nim delikatność i kruchość piszącej osóbki.
    Ta ruda na orzechu, spogląda na Ciebie.Zastanawia się co Ty robisz. Nie powiedziałaś jej, że robisz zdjęcia?
    Boję się, że mnie też dopadnie coś nieprzyjemnego. Zapowiadają zimno i deszcze. Mam nadzieję,że w sprawie prognozy będą pomyłki.
    Jutro nowy tydzień, mam nadzieję, że opuści Cię deprecha...
    Życzę Ci dobrej nocki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu ta ruda na orzechu patrzy na psa który obszczekuje ją pod drzewem :) Ale przyznam że wiewiórce podobała się sesja zdjęciowa bo robiła prześmieszne pozy :). Buziaki :)

      Usuń
  15. Słoiczki cudne:)Sama też chcę zrobić,ale najpierw internet musi pomóc,bo nie mam pojęcia jak się je robi:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładniutkie te słoiczki...! Zabawne ujęcie tej wiewióreczki! Miłego tygodnia Ino! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie miłego tygodnia Izo :)

      Usuń
  17. Cudne słoiczki!! Kochana wspaniały pomysł z ich wykorzystaniem i bardzo ładnie je ozdobiłaś!!! A wiewióreczka przesłodka! Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego tygodnia:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapraszam po odbiór wyróżnienia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam nadzieję że nastrój Ci się poprawił. Mając takie cudo w kuchni trudno się nie uśmiechać. Śliczności. Zarzekałam się że już nie wrócę do takich prac, ale jak patrze na te słoiczki to zaczynam zmieniać zdanie. Pozdrawiam serdecznie . Ewa

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomysłowa dziewczyno ,świetnie Ci to wyszło pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  21. Słoiki całkiem, całkiem niczego sobie...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Udana metamorfoza.Tak ozdobione słoiczki na pewno będą ozdobą kuchni.Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Inuś prześliczne te Twoje słoiczki , z pewnością będą pięknie zdobiły kuchnię , pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Miły gościu ! serdecznie dziękuję za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie w postaci komentarza. Ina

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.