sobota, 29 grudnia 2012

Malinowe poncho

Święta ,święta i po świętach....troszkę mi szkoda, że minęły tak szybko , dla mnie za szybko, ciągle gonię uciekający mi czas.....

Jeszcze przed świętami zaczęłam robić chustę, ale w efekcie końcowym wyszło poncho z kwiatowych kwadratów w malinowym kolorze .Zrobiłam tych kwadracików ponad trzysta i powoli traciłam zapał i entuzjazm .... Wiem, że nie pora teraz na takie ażurki, ale lubię zimą pomarzyć o letnich pełnych, słońca dniach. Chyba tym myśleniem, odczarowałam zimę bo ostatnie dni były u mnie iście wiosenne.





4 komentarze:

  1. Poncho też dobre! Mimo tego, że miało być chustą jest śliczne :) Ja też lubię w zime myśleć o cieplejszych dniach :P
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Miły gościu ! serdecznie dziękuję za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie w postaci komentarza. Ina

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.